piątek, 27 października 2017

Dorośli też się uczą

Okazuje się, że dorośli też się uczą i to w naszej szkole! Uczą się z nami. I na nas.
Pewnego dnia w naszej klasie pojawiła się pani Donata i pani Miłka.
Początek był trudny, bo trochę się wstydziliśmy ale jak już je poznaliśmy to okazało się, że są całkiem fajne. I ciągle się uśmiechają, i to obie na raz! Zwykle siedziały z tyłu klasy i patrzyły jak pracujemy i co robi nasza pani. Bardzo dużo pisały i tak szybko, ze chyba nawet tata tak szybko nie umie. I skąd wiedzą co tam napisały, skoro te ich litery do liter niepodobne. A czasem znikały. Potem okazało się, że uczyły się też z innymi dziećmi. Żeby nauczyć się najwięcej, jak można.
A dziś to pani Donata i pani Miłka już nie patrzyły na nas z tyłu. Dziś to patrzyła sobie pani Aga. Całe zajęcia poprowadziły nasze uśmiechnięte panie Miłka i Donata. Rozmawialiśmy o zwierzętach, o tym jak się szykują do zimy. I robiliśmy dużo zadań matematycznych.
A na koniec panie nam powiedziały, że jesteśmy super. Bo jesteśmy przecież!

Są tacy, co lubią biegać. I tacy, co lubią liczyć. Są też tacy, co lubią mówić wiersze. W naszej klasie jest ich całkiem sporo. Kto chce ...