piątek, 9 listopada 2018

Obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.


Narodowe Święto Niepodległości obchodzone 11 listopada to ważne i piękne święto, do którego przygotowywaliśmy się przez kilka dni. Na lekcjach rozmawialiśmy z naszą panią czym jest niepodległość i jaka jest jej cena. Czytaliśmy różne teksty, o tym, jak to się stało, że Polska utraciła wolność, że nie było jej na mapie. Kto walczył o wolność Polski, poznaliśmy wybitnych ludzi, dzięki którym dzisiaj żyjemy w wolnym kraju. Możemy mówić, uczyć się i modlić w języku polskim. Poznaliśmy wiele legend, między innymi "Jak powstało państwo polskie?", oraz różne ciekawostki w pracy ze "Świerszczykiem". Rozmawialiśmy o poszanowaniu symboli narodowych i właściwej postawy podczas śpiewania hymnu narodowego. Słuchaliśmy wierszy i utworów muzycznych nawiązujących do Święta Niepodległości. Wykonaliśmy biało-czerwone kotyliony, które najpierw zdobiły naszą klasową gazetkę, a później ubrani w galowe stroje z przypiętymi kotylionami odśpiewaliśmy hymn, po nim piosenkę "Jesteśmy Polką i Polakiem". Obchody zaczęliśmy 9 listopada od wizyty w Rogalowym Muzeum razem z kolegami i koleżankami z drugiej "a". Tam przywitano nas bardzo serdecznie, a na głowy założono cukiernicze czapki, wyglądaliśmy jak prawdziwi cukiernicy. Potem była lekcja poznańskiej gwary,  no i wiemy co znaczy mela i szczun. Frajdą  były dla nas warsztaty, czyli wyrabianie ciasta na rogale: ubijanie, wałkowanie, przycinanie, nadziewanie i zawijanie w podkowę. My, już wiemy dlaczego w podkowę,  poznaliśmy legendę o powstaniu rogala. Byliśmy bardzo zaangażowani w pracę. Teraz nasze rogale musiały garować, wiadomo ciasto drożdżowe o czym każdy z nas wiedział. Nie mieliśmy tyle czasu, aby czekać na ich wypieczenie, ale była degustacja już gotowych rogali, a w trakcie obejrzeliśmy film o historii naszego miasta. Tak poznaliśmy tajniki wypieku rogala świętomarcińskiego. Zdobyliśmy Certyfikat Rogalowego Czeladnika i  kto wie, może teraz my zajmiemy się produkcją rogali.  Dalsze obchody Święta Niepodległości odbywaliśmy na Starym Rynku w towarzystwie przewodnika, pana Jana Mazurczaka, tatusia naszego kolegi Stasia. Dowiedzieliśmy się o  wielu ciekawych miejscach, a właściwie symbolach umieszczonych na kamienicach Starego Rynku. Przypomnieliśmy sobie legendę o poznańskich koziołkach. Udaliśmy się na Plac Kolegiacki, aby podziwiać pomnik dwóch trykających się koziołków. Nawiązują one do jednego z symboli Poznania - koziołków z wieży ratuszowej. Panu przewodnikowi bardzo dziękujemy. Dalej spacerując po Starym Rynku dostrzegliśmy ułanów na koniach. Widok wspaniały i zachwycający.Zajrzeliśmy do informacji turystycznej, bo tam można dowiedzieć się, co  i gdzie ciekawego powinno się zobaczyć w Poznaniu. Każdemu z nas towarzyszył podniosły nastrój. Podziwialiśmy dekoracje, wywieszone flagi, radujących się ludzi z okazji zbliżającego się święta 11 listopada. Ten podniosły nastrój towarzyszył nam w powrotnej drodze do szkoły, mogliśmy obserwować radosny marsz mieszkańców osiedla z dwustumetrową, biało - czerwoną flagą. Robiło wrażenie. Wszędzie  dało się zauważyć, jak wszyscy przygotowują się do obchodów 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. 11 listopada będziemy świętować razem ze swoimi rodzinami.

 GALERIA ZDJĘĆ

poniedziałek, 5 listopada 2018

Pamięć pozostanie.

W poniedziałek 5 listopada odbyliśmy wspólną wycieczkę z kolegami i koleżankami z klasy pierwszej "a" i drugiej "a" na Cytadelę, aby oddać hołd powstańcom wielkopolskim, żołnierzom i ludziom, którzy zginęli w czasie drugiej wojny światowej. Na lekcjach poznaliśmy tradycje i  zwyczaje związane ze Świętem Zmarłych w naszej kulturze i religii. Wiedzieliśmy, jak należy zachować się na cmentarzu, by nie zakłócać spokoju zmarłym i ludziom, którzy odwiedzają to miejsce. W ciszy i zadumie słuchaliśmy opowieści na temat przeszłości naszej ojczyzny i jak dzielnie walczono o jej niepodległość. Słuchaliśmy wydarzeń związanych z Powstaniem Wielkopolskim. Pogoda była słoneczna, a więc obeszliśmy Cytadelę dookoła, zatrzymując się, aby odczytać tablice nagrobkowe na mogiłach żołnierzy i tam stawialiśmy znicze. To była ważna lekcja wychowania obywatelskiego i patriotycznego.
Cytadela to również okazały park, stanowiący ulubiony cel spacerów mieszkańców Poznania. My też chętnie przebywamy na terenie parku, podziwiając piękną przyrodę, szczególnie teraz w okresie jesieni. Najbardziej lubimy plac zabaw, z którego mogliśmy skorzystać w drodze powrotnej do szkoły.

GALERIA ZDJĘĆ









środa, 31 października 2018

Zabawy na Halloween.

  • W środowy ranek 31 października byliśmy zaskoczeni widokiem naszej klasy. Na oknach wisiały pajęczyny z pająkami, na ścianach girlandy z dyniami, aniołami, duszkami, a po środku tablicy napis HAPPY HALLOWEEN. Lena dołożyła jeszcze swoje, samodzielnie przygotowane dekoracje. Było co podziwiać. Do tego my w różnych przebraniach. Nie prezentowaliśmy "upiornych " postaci, takich jak nasi starsi koledzy i koleżanki z "upiornego szpitala ". Chcieliśmy, aby ten dzień był inny, zabawny, na co zgodziła się nasza pani. Przed  zabawą rozmawialiśmy o obchodach Halloween i wiemy, że nie jest to naszą polską tradycją. Na lekcji języka angielskiego dowiedzieliśmy się, że  Halloween wywodzi się z tradycji anglosaskiej i jak to święto jest obchodzone w różnych krajach. W końcu przyszedł czas na zabawę.  Rozpoczęła Marysia od wręczenia każdemu "mandarynkowej dyni"z uśmiechniętą buzią. Z niecierpliwością czekał Wojtek na zaprezentowanie swojej zabawy - był to taniec w parach, na małym kawałku gazety. Można powiedzieć, że każda para była wygrana, ponieważ długo utrzymywała się w tańcu na skwarku gazety, to był nie lada wyczyn. Później było trochę plastyki, rysowanie twarzy na pomarańczowych dyniach, wydrukowanych przez Jagodę i jej kolejny pomysł - łączenie kropek w odpowiedniej kolejności, tak, aż powstał nietoperz. Było trochę główkowania. Odwiedziliśmy zaprzyjaźnioną klasę drugą "a", była to wspaniała okazja do integracji i rozwijania umiejętności zabawy w grupie. Rozbawieni wróciliśmy do swojej klasy, gdzie przy muzyce i piosenkach Halloween Stomp, Stomp tańczyliśmy tak, jak nam wyobraźnia podpowiadała. Czas zabawy dobiegał końca, ale Leszek zachęcił nas do jeszcze jednej, w którą czasami się bawiliśmy, to tak zwana "Mafia". Przebiegała bardzo spokojnie i tak wyciszeni zakończyliśmy Halloween. Pani była z nas zadowolona, za pomysłowość, prowadzenie zabaw, a przede wszystkim, że tak świetnie i zgodnie się bawiliśmy.


































    • czwartek, 18 października 2018

      Las pod lupą.

      18 października był piękny, słoneczny dzień. My, uczniowie klasy drugiej " be " i drugiej " a " wraz z wychowawczyniami i panią Joanną Skowrońską wybraliśmy się na wycieczkę do pobliskiego lasu - Żurawiniec. Po wcześniejszej rozmowie z panią Hanią wiedzieliśmy,  jak należy zachowywać się w lesie i jakie zadania mamy do wykonania. Obserwowaliśmy przyrodę i zachodzące jesienią zmiany. Rozpoznawaliśmy i nazywaliśmy drzewa liściaste i iglaste oraz ich owoce. Przy pomocy lup  i lornetek próbowaliśmy odkryć różne tajemnice lasu. Przyglądaliśmy się, jak zbudowane są liście, szyszki i kora drzew, którą nawet przekalkowaliśmy przy pomocy ołówka i kalki. Robiliśmy notatki na przygotowanych kartach pracy. Czasami udało nam się usłyszeć śpiew ptaków. Na koniec mogliśmy się pobawić, pamiętając o zasadach odpowiedniego zachowania się w tym miejscu. Zmęczeni, ale zadowoleni wróciliśmy do szkoły. Nasze radosne miny na zdjęciach świadczą o udanej wycieczce i wykonanych zadaniach. To była żywa lekcja przyrody.







































      Obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

      Narodowe Święto Niepodległości obchodzone 11 listopada to ważne i piękne święto, do którego przygotowywaliśmy się przez kilka dni. Na le...